Jan Karski, odcinek 11

Fragment scenariusza serialu radiowego


SCENA:

Pomieszczenie wizowe na lotnisku wojskowym. Scena po angielsku.

ANGLIK:

Your first and last name, sir?
(Nazwisko i imię, sir?)

KARSKI:

My name is Jan Kozielewski. Everything is right there in my papers.
(Nazywam się Jan Kozielewski. Wszystko jest w moich dokumentach.)

ANGLIK:

What happened to your teeth?
(Co się stało z pańskimi zębami?)

KARSKI:

The Germans knocked them out during interrogations.
(Niemcy wybili mi w trakcie przesłuchań.)

ANGLIK:

I see. Where from and why are you coming to us?
(Rozumiem. Skąd i w jakim celu pan do nas przybywa?)

KARSKI:

I came here onboard a Liberator from Gibraltar. I’m going to London.
I’m a Polish courier and emissary. I have a meeting with General Władysław Sikorski. My nom de guerre is „Witold”.
Przyleciałem na pokładzie bombowca Liberator z Gibraltaru. Udaję się do Londynu. Jestem polskim kurierem i emisariuszem. Przyjechałem na spotkanie z generałem Władysławem Sikorskim. Mój pseudonim wojenny to „Witold”.

ANGLIK:

Would you care to spell it for me, sir?
Mógłby pan przeliterować to ostatnie imię, sir?

KARSKI:

W I T O L D.

ANGLIK:

Ok. Thank you very much. How did you get to Gibraltar?
(Ok. Dziękuję bardzo. Jak się pan dostał do Gibraltaru?)

KARSKI:

Is it really that important?
(Czy te wszystkie informacje są naprawdę tak istotne?)
ANGLIK:
Yes, it is.
(Tak.)

KARSKI:

Captain, you see, I have travelled a long way. It was longer than I expected by a whole month. The information I have for the Prime Minister of the Polish Government is crucial to the functioning of our country.
(Wie pan, kapitanie, przebyłem bardzo długą drogę. Moja podróż wydłużyła się o ponad miesiąc. Informacje, które przywożę premierowi Rządu Polskiego, są niezwykle ważne dla funkcjonowania naszego państwa.)

ANGLIK:

I understand, but as you probably know, it is my duty to take your testimony so that our services and your superiors could verify your credibility. Then and only then I will let you in to the UK. Please remember that you came here illegally, without any documents which allow you to enter the UK.
(Rozumiem, ale jak zapewne pan wie, moim obowiązkiem jest spisanie pańskich zeznań, na podstawie których nasze służby i pańscy zwierzchnicy zweryfikują pańską wiarygodność. Dopiero wówczas będę mógł wpuścić pana na teren Wielkiej Brytanii. Pragnę przypomnieć, że przyleciał pan do Londynu nielegalnie, bez żadnych dokumentów uprawniających pana do wjazdu na teren Zjednoczonego Królestwa.)

KARSKI:

I’m positive that all you need is to grab this phone and call our office in London. Just tell them that Witek came from Wasia.
(Jestem przekonany, że wystarczyłoby, żeby chwycił pan za stojący tu telefon i zadzwonił do naszego przedstawicielstwa w Londynie. Proszę im powiedzieć, że Witek przyjechał od Wasi.)

ANGLIK:

Would you mind if I make my own decisions, sir?
(Pozwoli pan, że to ja będę decydował o swoich kolejnych działaniach, ok?)

KARSKI:

Of course. I just wanted to…
(Oczywiście. Chciałem tylko…)

ANGLIK:

We’re just wasting the time you care about so much.
(Tracimy czas, na którym panu tak zależy.)

KARSKI:

I’m sorry.
(Przepraszam.)

Radio Szczecin
PL
Jan Karski - Serial Audio
Play